18-02-2019, 18:27
Można postawiać sobie na półce Warcrafta , Wielki mur czy jakieś Rambo albo Rocky 5 . Można nawet te filmy raz na pół roku obejrzeć . Nie dziwię się temu . Gram w gry na konsoli od ponad 20 lat . Średnio 30 gierek na generację , wszystkie bez względu na rodzaj ale tylko hity . Kupuję , przechodzę , sprzedaję . Gdy chcę do jakiejś wrócić to kupuje ponownie . Dlaczego z filmami nie robić podobnie ? Są tanie jak barszcz przecież i mówię tu o polskich wydaniach bluryj których czy to na olx , czy w empiku bądź w mediamarkcie leży od zatrzęsienia . Muzykę kupowałem ale teraz mam wszystkie płyty świata w jednym miejscu i o dziwo tu też słucham wszystkiego ale już wracam jedynie do ulubionych tytułów czy płyt . Co do filmów to po co mam kupować coś i stawiać na półce wiedząc że już nigdy go nie obejrzę ? Jest tyle nowości filmowych , growych i muzycznych a dni tylko 365 w roku nieprawdaż ? Rozumiem ludzi kupujących hurtowo za granicą bo taniej ale to nie dla mnie bo nie mam parcia na hurtowe zbieractwo . W tym roku pewnie kupię z 10 bluryjów jeśli chodzi o nowości z czego pewnie do końca roku sprzedam większość . Robię tak bo mogę
