Zastosuję uproszczony sposób cytowania bo muszę wyskoczyć do roboty.
Mefisto napisał:
Jest wyraźnie napisane, że zainstalowali w końcu trzy, a co i na których puszczają, to już nie wiem.
Nie mam tej pewności. Podawaj do cytatów linki żebym mógł wychwycić szerszy kontekst.
Widzę, że trochę poczytałeś.
Ciekawe to wszystko, prawda? Ja z kolei do końca tej dyskusji będę „leciał” z głowy.
Oczywiście wiedziałem o Napoleonie i innych próbach związanych z panoramą. Jednak tamtych formatów nie „usankcjonowano”, a szerokich filmów skręcono jak na lekarstwo.
Mefisto napisał:
Jedno z drugim nie ma nic wspólnego, bo - jak pisałem - Cinerama wymaga kompletnie innego ekranu.
Nie wiem czy dobrze zrozumiałem. Czy Cinerama to nie panorama? Każdy ekran szerszy od 4:3 jest panoramiczny (nie ja ustalałem reguły).
Mefisto napisał:
Czy to jakieś zaproszenie na seans w mitycznej jaskini Darasa?
Tak jak już napisałem, raczej w wyobraźni.
Wkrótce zaproponuję „medytację”, która pozwoli zrozumieć mój punkt wiedzenia.
Trochę zdradzę swoje dzisiejsze motywacje. Drażnią mnie na forum razgawory, w których ktoś komuś zarzuca pisanie bzdur, a jednocześnie brakuje mu cierpliwości na zrozumienie drugiej strony. Takie podejście najczęściej kończy się awanturą (niekiedy słusznie).
Przyznam, że formatami filmowymi interesuję się od dawna, choćby z tego powodu, że drzewiej pracowałem w zakładzie fotograficznym (filmowałem, wywoływałem taśmy, dużo czytałem itp.). Jednak nie odczuwam potrzeby aby dokonywać rozbiorów Twych postów i szukać co rusz potknięć. Odważyłeś się „brnąć” (sam tak napisałeś
) i fajnie. Fajnie, że można o Cineramie z kimś pogadać. Z naszych wywodów sporo wyniknie, a w zasadzie już wynika. Przy pomyślnych wiatrach nikt nie przegra dyskusji.
P.S.
Twój klip pokazuje, że „Cinerama” jest ponadczasowa.
Mefisto napisał:
Jest wyraźnie napisane, że zainstalowali w końcu trzy, a co i na których puszczają, to już nie wiem.
Nie mam tej pewności. Podawaj do cytatów linki żebym mógł wychwycić szerszy kontekst.
Widzę, że trochę poczytałeś.
Ciekawe to wszystko, prawda? Ja z kolei do końca tej dyskusji będę „leciał” z głowy.Oczywiście wiedziałem o Napoleonie i innych próbach związanych z panoramą. Jednak tamtych formatów nie „usankcjonowano”, a szerokich filmów skręcono jak na lekarstwo.
Mefisto napisał:
Jedno z drugim nie ma nic wspólnego, bo - jak pisałem - Cinerama wymaga kompletnie innego ekranu.
Nie wiem czy dobrze zrozumiałem. Czy Cinerama to nie panorama? Każdy ekran szerszy od 4:3 jest panoramiczny (nie ja ustalałem reguły).
Mefisto napisał:
Czy to jakieś zaproszenie na seans w mitycznej jaskini Darasa?
Tak jak już napisałem, raczej w wyobraźni.
Wkrótce zaproponuję „medytację”, która pozwoli zrozumieć mój punkt wiedzenia. Trochę zdradzę swoje dzisiejsze motywacje. Drażnią mnie na forum razgawory, w których ktoś komuś zarzuca pisanie bzdur, a jednocześnie brakuje mu cierpliwości na zrozumienie drugiej strony. Takie podejście najczęściej kończy się awanturą (niekiedy słusznie).
Przyznam, że formatami filmowymi interesuję się od dawna, choćby z tego powodu, że drzewiej pracowałem w zakładzie fotograficznym (filmowałem, wywoływałem taśmy, dużo czytałem itp.). Jednak nie odczuwam potrzeby aby dokonywać rozbiorów Twych postów i szukać co rusz potknięć. Odważyłeś się „brnąć” (sam tak napisałeś
) i fajnie. Fajnie, że można o Cineramie z kimś pogadać. Z naszych wywodów sporo wyniknie, a w zasadzie już wynika. Przy pomyślnych wiatrach nikt nie przegra dyskusji. P.S.
Twój klip pokazuje, że „Cinerama” jest ponadczasowa.
„Ja paryskimi perfumami się nie perfumuję... Ja jeden wiem co tej ziemi jest potrzebne”.
