09-04-2019, 13:52
Co do zasady nie kupuję kastratów. Jednak w przypadku dobrych filmów dopuszczam odstępstwo od OAR kinowego na rzecz telewizyjnego Open Matte (16:9). Przed zakupami płyt porównuję kadry i podejmuję świadomą decyzję. W przypadku „Szpiega” zrobiłem to na 90%. W wolnym czasie wszystko sprawdzę, tyle, że ostatnio znowu jestem zaganiany.
„Ja paryskimi perfumami się nie perfumuję... Ja jeden wiem co tej ziemi jest potrzebne”.
