(09-04-2019, 22:39)misfit napisał(a): Tragedii nie ma, ale oczywiście preferuję OAR.
Oczywiście. Ale napisz szczerze, czy nie zdarzyło Ci się kupić płytki z otwartym kadrem (bez kinowego OAR)? Jak najbardziej rozumiem proporcje 2.40:1 w filmach kinowych (sf, wojenne, przygodowe, historyczne – batalistyczne itp.). W wielu produkcjach warto wiedzieć co się dzieje po bokach.
Natomiast „Szpieg” należy do obrazów dość kameralnych. Porównaj ze sobą ponownie choćby dwa ostatnie zrzuty. Który wybierasz?Biorąc pod uwagę powyższe przypomnę coś z innego wątku: bardzo dobrze oglądało mi się „Zimną wojnę” (2018) z AR 4:3.
„Ja paryskimi perfumami się nie perfumuję... Ja jeden wiem co tej ziemi jest potrzebne”.
