11-04-2019, 13:06
(11-04-2019, 09:06)Daras napisał(a): Misfit napisał:
Gdyby twórcy filmu tak chcieli to wybraliby format 1.85:1, a nie 2.35:1.
Niekoniecznie. Interesuję się tym od dłuższego czasu. Rzecz nie musi dotyczyć konkretnie „Szpiega”, ale często wygląda to tak: Operator / twórca widzi na ekranie kamery dwie ramki i kadruje wszystko pod dwa formaty.
Chodziło mi o proporcje kinowe. Z jakiegoś względu zdecydowali się na 2.35:1, a nie np. 1.85:1.
Wersje przeformatowane do 16:9 powstają bo Janusze i Grażyny domagają się aby oglądany w TV film wypełniał całą powierzchnię telewizora, ale nie ma co się czarować, to zawsze będą mniejsze lub większe kompromisy w stosunku do OAR.
Osobiście dziękuję bardzo za takie Open Matte w którym kastruje się ~15% obrazu po jego bokach. Możesz zaklinać rzeczywistość, ale takie cuś wpływa niekorzystnie na kompozycję kadru i to widać i w tym przypadku. Tyle ode mnie.
