(08-05-2019, 06:48)Wolfman napisał(a): I to się niby opłaca? Poszukasz aukcji na ebay to i Oppo wyrwiesz za 500 euro używkę.
Tak, to mi się opłaca. Dwie uwagi:
1. Choć moja postawa trąci dziwactwem, to nie kupowałem i nie kupuję tak zwanych używek (może za wyjątkiem jakiejś kamery czy aparatu fotograficznego w latach 80 – tych). Mam tu na uwadze nie tylko wszelkie sprzęty domowe / osobiste, ale też np. płyty.
2. Od kilku lat fascynuje mnie kompaktowanie urządzeń RTV. Z przyjemnością zerkam teraz na „miniaturki” takie, jak: Xiaomi Mi Box 4K czy zapasowy odtwarzacz Sony BDP S1700. https://www.sony.pl/electronics/odtwarzacze-blu-ray-disc/bdp-s1700 Nawet żona po ostatnim przearanżowaniu pokoju przyznała, że komoda wraz ze sprzętem sprawia nowoczesne wrażenie. Uważam się za estetę.
Ba, przy okazji głowię się od kilku tygodni gdzie „ukryć” dogorywającego kobylastego Philipsa BDP 9600. Gabarytami przypomina on magnetowid sprzed 30 lat, jakieś 43 x 26 cm. Roztrząsam też „moralny” dylemat. Serwisant stwierdził że pada laser, który kilka lat temu wyszedł z obiegu. Ja z kolei uparłem się i namierzyłem niedawno zamiennik w Chinach.
Takie oto mam ostatnio problemy.
Na marginesie. Czy miał ktoś jakiekolwiek doświadczenie z zamiennymi laserami sprowadzanymi na własną rękę z Chin?
„Ja paryskimi perfumami się nie perfumuję... Ja jeden wiem co tej ziemi jest potrzebne”.
