20-01-2015, 11:08
(20-01-2015, 10:42)whiteHussar napisał(a): Ja mam nadzieje, ze Snajper zgarnie trochę statuetek.A ja nie. Ten film jest typowym filmem wojenno-obyczajowym, który ma na celu podnieść dumę Amerykanów. Clint Eastwood i Jason Hall nie zaglądają w żaden sposób w głąb bohatera. Olewają całą otoczkę życia żołnierza z zespołem stresu pourazowego, zamiast tego skupiając się na tym jak to wspaniale być żołnierzem armii USA. Pojedyncze sceny przedstawiające urazy bohatera to za mało, bo w tym filmie powinno to odgrywać znacznie większą rolę. Pochwalę natomiast bardzo dobrą rolę Bradleya Coopera. Fajne kino, tylko pozbawione pewnych elementów, które sprawiłyby że ten film byłby bardzo dobry, a nie tylko dobry.
