Nie wiem czy do końca to teoria spiskowa na TNT czy Stopklatka nie pamiętam, jaki film ale lektor miał głos jakby jego jajka były ściśnięte w imadle 
Kolega, który kiedyś robił synchro ze ścieżki z TVN pisał, że czasami była zmiana tempa z 25fps na 23fps.
Jak ja zmieniam i robię synchro bardzo ważne jest zmiana potem i dostosowaniu tonu głosu lektora.

Kolega, który kiedyś robił synchro ze ścieżki z TVN pisał, że czasami była zmiana tempa z 25fps na 23fps.
Jak ja zmieniam i robię synchro bardzo ważne jest zmiana potem i dostosowaniu tonu głosu lektora.
