27-06-2019, 17:58
Fajnie, że jest tylu sympatyków formatów kinowych. Nasze postrzeganie rzeczywistości jest panoramiczne, zatem widzowie w naturalny sposób doceniają takie AR. Pamiętam jak naście lat temu debiutowało moje home cinema i ciocia szturchając wujka powiedziała: Patrz Antoś, to jest film kinowy!
I faktycznie, proporcje bliskie 2.40:1 rzucone na duży ekran mogły zrobić wrażenie, tym bardziej, że ciocia miała wówczas średniej wielkości telewizor 4:3.
Tu chyba nie do końca masz rację. Czy aby rzeczywiście tych linii faktycznie jest mniej niż zakłada specyfikacja formatu DVD / BD? Chodzi mi dokładnie o sytuację, w której puścisz sobie film 16:9, a na ekran nałożysz kaszety. Wówczas policzalnych linii (cytuję: z obrazem) powinno być tyle, ile w typowym wydaniu 2.35:1, a to nie będzie miało przełożenia na jakość.
Niechaj z odsieczą przyjdzie Misfit, bo w kwestii transferów BD / UHD najczęściej jest on lepiej zorientowany.
I faktycznie, proporcje bliskie 2.40:1 rzucone na duży ekran mogły zrobić wrażenie, tym bardziej, że ciocia miała wówczas średniej wielkości telewizor 4:3. (27-06-2019, 14:39)Kris napisał(a): ...filmy lepiej się prezentują na dvd - wyższy bitrate, mniej linii z obrazem do wyświetlenia
Tu chyba nie do końca masz rację. Czy aby rzeczywiście tych linii faktycznie jest mniej niż zakłada specyfikacja formatu DVD / BD? Chodzi mi dokładnie o sytuację, w której puścisz sobie film 16:9, a na ekran nałożysz kaszety. Wówczas policzalnych linii (cytuję: z obrazem) powinno być tyle, ile w typowym wydaniu 2.35:1, a to nie będzie miało przełożenia na jakość.
Niechaj z odsieczą przyjdzie Misfit, bo w kwestii transferów BD / UHD najczęściej jest on lepiej zorientowany.
„Ja paryskimi perfumami się nie perfumuję... Ja jeden wiem co tej ziemi jest potrzebne”.
