15-10-2019, 17:08
(15-10-2019, 13:15)kryst007 napisał(a): Pewnie i ja bym się załapał, ale jak znam życie to na 90% znowu dostaniemy wydania z okrutnie przyciętym u dołu i góry obrazem. TongueW zasadzie z tych filmów jedynie "Noce i dnie" oraz "Kanał" będą w oryginalnych proporcjach. Reszta na 99,9% będzie w wersji kadrowanej, bo tak chcieli producenci rekonstrukcji oraz twórcy filmów nadzorujący ten proces. Z tego co pamiętam, to odnowiona "Seksmisja" nie istniej już w 4:3, kopia gdzieś przepadła/została skasowana.
(15-10-2019, 14:00)Daras napisał(a): Pozostaje mieć nadzieję, że ktoś od Blu czytał ten wątek. Jeśli skopią kolejne wydania, to wkleję na forum merytorycznego posta i wyślę info z linkiem do wydawcy. Dodam również, że zaglądają tu tysiące osób, w tym kolekcjonerzy płyt.Nic to nie da ponieważ:
Wstępnie nastawiam się pozytywnie.
W trzy tygodnie po rozpoczęciu sprzedaży nie została mi ani jedna płyta, natomiast wszystkie transakcje rozliczaliśmy przez kolejne 6 miesięcy. Odbiór rynku był bardzo pozytywny, a fani polskiego kina zasypali mnie kilkuset mailami, gratulując i pytając, co planujemy jeszcze wydać.
Rozmowa z Tomaszem Nowakiem, prezesem Studia Blu
Doskonale wiemy na jakim poziomie stała spora część z wydanych filmów, więc taki mail zapewne zostanie zignorowany, skoro dotychczas "odbiór rynku był bardzo pozytywny". Zważywszy na to, że pewnie znowu użyją masterów telewizyjnych, to ja bym bardziej liczył na to, że przynajmniej te wersje pełnoekranowe nie będą prezentować się tak fatalnie jak choćby mega odziarniony "Krótki film o miłości".
