27-10-2019, 21:59
Mi się z kolei Bunt Maszyn bardzo nie podobał, przy pierwszym podejściu. Jednak z czasem stwierdziłem, że fabuła nie była taka zła. Gdyby tylko poprowadzili Johna Connora inaczej, przestali śmieszkować tak często i przede wszystkim z Cameronem na pokładzie, to bym te serie traktował jak trylogie... Dark Fate jeszcze bardziej miesza w tym temacie ;-)
