31-10-2019, 19:05
Zdjęcie z kadru filmu "Godzilla II Król Potworów", wyświetlanego w formacie zapisu: Blu-Ray. Film odtwarzałem na odtwarzaczu Blu-Ray 4K "SONY UBP-X500" oraz telewizorze "LG OLED E8 65". Kadr jest rozciągnięty; zastosowałem zoom pionowy, gdyż w dalszym ciągu, ani w menu ustawień odtwarzacza, menu interaktywnym płyty, i nawet w opcjach regulacji wyświetlanego obrazu w samym telewizorze, nie mogę, zachowawszy proporcje obrazu, dopasować ów obraz do krawędzi ekranu. Słynne ,,czarne paski", jak były, tak są dalej, uwzględniając te drobne paski - przy zoomowaniu pionowym obrazu. Stosunek obrazu: 16:9, jako ustawienie przy oglądaniu filmów Blu-Ray i Blu-Ray 4K, pozostaje więc marzeniem ściętej głowy. Zoom pionowy na moim OLEDzie, uwzględniając dobrane przeze mnie parametry odtwarzanego obrazu, dawał więc efekt rozciągnięcia kolorów, jakby zmiękczenia barw, oraz coś na miarę występowania wkurzającego szumu tła, czyli tego drobnego ,,ziarna. I jeśli się nie mylę, na ustawienie stosunku obrazu 16:9, w przypadku o którym teraz mówię nie ma już ,,ratunku", co nie?
![[Obrazek: IMG-20191030-224335.jpg]](https://i.ibb.co/dMcGMNC/IMG-20191030-224335.jpg)
Poplątanym paradoksem technologii stosowanej w telewizorach LEDowych, OLEDowych oraz QLEDowych, jest to, w jak zastraszającym tempie, niczym raz włączona reakcja łańcuchowa, która nigdy się nie skończy, ta technologia się rozwija, ewoluując cały czas. Co istotne z roku na roku, z sezonu na sezon powstają nowe telewizory, które przeważnie, w przypadku OLEDów wyraźne zmiany widoczne są w egzemplarzach modeli, których ramy czasowe powstania sięgają 2 lat lub więcej, np. opcja LG z serii C, od C7 do C9 najbardziej zmieniła się w odniesieniu do modeli C7 i C9; a to, jak sytuacja w QLEDach wygląda nie mam pojęcia, gdyż jedynie znam z teorii tę matrycę, a raz nawet w Mediamarkt widziałem jej działanie, które jest równie niesamowite, co OLED, lecz są spore różnice) Do tej pory z serii LEDowej użytkowałem odbiorniki marki LG i byłem zadowolony. LEDa sprzedałem, zamieniając go na OLED, i to na 65 cali. Różnica jest taka, że praktycznie rzecz biorąc ,,bezskalarna", tj. niemierzalna; na moim LG OLED E8 65 doświadczam rozrywki na zupełnie innym poziomie, tak jakbym skompresował płaszczyznę ekranu kina IMAX wraz z tą technologią do formy 65-calowej matrycy. Dlatego też telewizory z podbudową OLEDów i LEDów polecam, jednakże w grę wchodzą tylko dwie firmy, które produkują telewizory w takiej technologii: LG, Phillips; a one według mnie wiodą prym w jakości realizowanych i tworzonych przez siebie produktów. Matrycę QLED od Samsunga - firma pracuje nad czymś jeszcze lepszym, i ponoć ogłosiła na to patent - być może rozważę za kilka lat, jeśli obecnego telewizora za 2-3 lata, LG OLED E8 65, nie zamienię na sprzęt Phillipsa z serii OLED +.
![[Obrazek: IMG-20191030-224335.jpg]](https://i.ibb.co/dMcGMNC/IMG-20191030-224335.jpg)
(30-10-2019, 03:01)cubex83 napisał(a): rozważam zmianę TV - interesują mnie te dwa modele
Samsung 82" Class - Q6D Series - 4K UHD QLED LCD TV Model QN82Q6DRAFXZA https://www.costco.com/samsung-82%22-class---q6d-series---4k-uhd-qled-lcd-tv.product.100485506.html
LG 86" Class - 8 Series - 4K UHD LED LCD TV Model 86UM8070AUB https://www.costco.com/lg-86%22-class---8-series---4k-uhd-led-lcd-tv.product.100489005.html
Tv będzie służył do oglądania filmów i chce jak najlepszą jakoś obrazu zdobyć - jak na razie miałem same Samsungi i jestem zadowolony ale może LG mnie czymś zaskoczy (przeczytałem recenzje i samsung jak na razie u mnie wygrywa, LG ma trochę złych opinii - więc czekam na wasze porady. Dodatkowo TV Samsung daje mi 5 lat gwarancji w cenie a w przypadku LG tylko 2. Podaję linka do porównania TV i proszę o porady
https://www.costco.com/CompareProductsDisplay?partNumbers=100489005,100485506
Poplątanym paradoksem technologii stosowanej w telewizorach LEDowych, OLEDowych oraz QLEDowych, jest to, w jak zastraszającym tempie, niczym raz włączona reakcja łańcuchowa, która nigdy się nie skończy, ta technologia się rozwija, ewoluując cały czas. Co istotne z roku na roku, z sezonu na sezon powstają nowe telewizory, które przeważnie, w przypadku OLEDów wyraźne zmiany widoczne są w egzemplarzach modeli, których ramy czasowe powstania sięgają 2 lat lub więcej, np. opcja LG z serii C, od C7 do C9 najbardziej zmieniła się w odniesieniu do modeli C7 i C9; a to, jak sytuacja w QLEDach wygląda nie mam pojęcia, gdyż jedynie znam z teorii tę matrycę, a raz nawet w Mediamarkt widziałem jej działanie, które jest równie niesamowite, co OLED, lecz są spore różnice) Do tej pory z serii LEDowej użytkowałem odbiorniki marki LG i byłem zadowolony. LEDa sprzedałem, zamieniając go na OLED, i to na 65 cali. Różnica jest taka, że praktycznie rzecz biorąc ,,bezskalarna", tj. niemierzalna; na moim LG OLED E8 65 doświadczam rozrywki na zupełnie innym poziomie, tak jakbym skompresował płaszczyznę ekranu kina IMAX wraz z tą technologią do formy 65-calowej matrycy. Dlatego też telewizory z podbudową OLEDów i LEDów polecam, jednakże w grę wchodzą tylko dwie firmy, które produkują telewizory w takiej technologii: LG, Phillips; a one według mnie wiodą prym w jakości realizowanych i tworzonych przez siebie produktów. Matrycę QLED od Samsunga - firma pracuje nad czymś jeszcze lepszym, i ponoć ogłosiła na to patent - być może rozważę za kilka lat, jeśli obecnego telewizora za 2-3 lata, LG OLED E8 65, nie zamienię na sprzęt Phillipsa z serii OLED +.
