Żebym robił korektę ujęcie po ujęciu musieliby mi za to płacić 
To przeróbka to eksperyment sprzed kilku lat, zamysł był taki żeby zrobić ją bardziej w kierunku DVD (choć też nie do końca), nie po to żeby było lepiej, tylko inaczej.
Wolę oryginalną kolorystykę z blu (w której mam zrobioną z kilkoma wersjami lektorskimi wersję kinową), tak czy inaczej w trakcie oglądania nie odczuwam tutaj żadnych rażących anomalii (z tym, że na TV to i tak wygląda inaczej). Co najwyżej tęsknię za tealem
Gdybym robił to teraz pewnie spróbowałbym nieco w cieplejszej tonacji, może coś w stylu remastera Total Recall.

To przeróbka to eksperyment sprzed kilku lat, zamysł był taki żeby zrobić ją bardziej w kierunku DVD (choć też nie do końca), nie po to żeby było lepiej, tylko inaczej.
Wolę oryginalną kolorystykę z blu (w której mam zrobioną z kilkoma wersjami lektorskimi wersję kinową), tak czy inaczej w trakcie oglądania nie odczuwam tutaj żadnych rażących anomalii (z tym, że na TV to i tak wygląda inaczej). Co najwyżej tęsknię za tealem

Gdybym robił to teraz pewnie spróbowałbym nieco w cieplejszej tonacji, może coś w stylu remastera Total Recall.
