02-01-2020, 20:49
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 03-01-2020, 07:30 przez microbendix.)
Kolejna aktualizacja.
![[Obrazek: F5IcYHd.jpg]](https://i.imgur.com/F5IcYHd.jpg)
![[Obrazek: MK9mhwV.jpg]](https://i.imgur.com/MK9mhwV.jpg)
G.I.Joe mam ochotę obejrzeć, mam sentyment z młodszych lat. Kobiety Mafii mam już obie części. Drugi Deadpool niestety w amarayu (pierwszy mam w steelu). Pewnego razu w Hollywood miało nie być, odradzałem bratu zakup, bo byłem na tym syfie w kinie. Jeszcze jak mi powiedział, że 80zł zapłacił to sobie pomyślałem, że chyba nie wie co zrobił. Po obejrzeniu przyniósł mi i powiedział, że nie chce tego już widzieć na oczy, mam sobie wziąć za free, bo on chce o tym zapomnieć. Dla mnie ten film jest o niczym, pójdę o krok dalej. Oglądając Firmową gwiazdkę bawiłem się lepiej niż na tym Tarantino. Liczyłem na poziom Bękartów. Wybaczcie, jeśli moja opinia kogoś uraziła.
Więzień Labiryntu skompletowany. 4K trafił przez przypadek, gdy zauważyłem po kilkunastu minutach od wstawienia wpis z wietrzenia magazynów w MM.
Niestety Zakonnica z wgniotem. Ogólnie nowe pudełko, w folii, ale przesyłka wyraźnie przy*ebana. Nie mam chęci na reklamowanie tego filmu, bo czekacmnie reklamacja czegoś innego. Długo nie nacieszyłem się kinem domowym. Głośnik centralny jest uszkodzony. Po Trzech Króli wysyłam na serwis. Lewy głośnik "pierdzi", możliwe, że to tylko opiłek w szczelinie magnetycznej, ja się na tym nie znam. Kino grało super, co ważne nie mam możliwości, żeby słuchać w pokoju głośniej niż -10dB na amplitunerze, więc odrzucam możliwość "spalenia" przeze mnie. Po prostu któregoś dnia włączyłem radio i usłyszałem pierdzenie. Mam nadzieję, że nikt mi nie wciśnie z serwisu, że dałem za mocno w pi*dę, bo wtedy się wku...
Szczęśliwego Nowego Roku!
Trzymajcie kciuki za ten głośnik!
![[Obrazek: F5IcYHd.jpg]](https://i.imgur.com/F5IcYHd.jpg)
![[Obrazek: MK9mhwV.jpg]](https://i.imgur.com/MK9mhwV.jpg)
G.I.Joe mam ochotę obejrzeć, mam sentyment z młodszych lat. Kobiety Mafii mam już obie części. Drugi Deadpool niestety w amarayu (pierwszy mam w steelu). Pewnego razu w Hollywood miało nie być, odradzałem bratu zakup, bo byłem na tym syfie w kinie. Jeszcze jak mi powiedział, że 80zł zapłacił to sobie pomyślałem, że chyba nie wie co zrobił. Po obejrzeniu przyniósł mi i powiedział, że nie chce tego już widzieć na oczy, mam sobie wziąć za free, bo on chce o tym zapomnieć. Dla mnie ten film jest o niczym, pójdę o krok dalej. Oglądając Firmową gwiazdkę bawiłem się lepiej niż na tym Tarantino. Liczyłem na poziom Bękartów. Wybaczcie, jeśli moja opinia kogoś uraziła.
Więzień Labiryntu skompletowany. 4K trafił przez przypadek, gdy zauważyłem po kilkunastu minutach od wstawienia wpis z wietrzenia magazynów w MM.
Niestety Zakonnica z wgniotem. Ogólnie nowe pudełko, w folii, ale przesyłka wyraźnie przy*ebana. Nie mam chęci na reklamowanie tego filmu, bo czekacmnie reklamacja czegoś innego. Długo nie nacieszyłem się kinem domowym. Głośnik centralny jest uszkodzony. Po Trzech Króli wysyłam na serwis. Lewy głośnik "pierdzi", możliwe, że to tylko opiłek w szczelinie magnetycznej, ja się na tym nie znam. Kino grało super, co ważne nie mam możliwości, żeby słuchać w pokoju głośniej niż -10dB na amplitunerze, więc odrzucam możliwość "spalenia" przeze mnie. Po prostu któregoś dnia włączyłem radio i usłyszałem pierdzenie. Mam nadzieję, że nikt mi nie wciśnie z serwisu, że dałem za mocno w pi*dę, bo wtedy się wku...
Szczęśliwego Nowego Roku!
Trzymajcie kciuki za ten głośnik!
