25-03-2020, 20:17
Do kolekcji dołączyli Iniemamocni 2 oraz to, czego tak pozazdrościłem Szczepanowi600.

Tak, zrobiłem to za co często krytykuję użytkowników tego forum - kupiłem filmy dla pudełka. Ale w przypadku Batmana, którego jestem wielkim fanem, robię wyjątki. Odkąd tylko zobaczyłem po raz pierwszy wydanie zbiorcze Batmanów 1989-1997, chciałem je mieć. Niestety, to były czasy przed internetem, a w żadnym sklepie w moim mieście nie mogłem dostać wydania w pudełku. Przez to zbierałem je osobno, najpierw Powrót Batmana (był to prawdopodobnie pierwszy film na DVD - wydanie niegazetowe - jaki znalazł się w mojej kolekcji), później Batman i Robin, potem Batman Forever, a pierwszego Batmana, którego długo nie mogłem znaleźć w żadnym sklepie, w końcu odkopałem w nieistniejącym już empiku w okolicach świąt Bożego Narodzenia 2007 (w między czasie straciłem nadzieję i kupiłem wydanie 1DVD bez lektora). Wszystkie 8 płyt lądowało w odtwarzaczu tyle razy, że moje płyty są mocno porysowane (Forever się chyba zacina, dodatki do B&R też), a pudełka nie tylko porysowane, ale wręcz nie do doczyszczenia, z kolei grzbiety okładek straciły kolor, bo tak bardzo wypaliło je słońce. Krótko mówiąc - naście lat stania na półce i użytkowania mocno je sfatygowało, więc... czemu nie? Zwłaszcza, że wygrałem aukcję na allegro za zaledwie 30 zł, a stan jest bliski ideału (jedynie jeden róg pudelka jest obity, w środku filmy są jak nówka sztuka).
