Moim zdaniem nie. Filmów w foliach nie zamierzam trzymać, a bez tego, choćbym nie wiem jak się starał, steelbok zawsze się porysuje, czy w jakiś inny sposób poniszczy. No i część nie ma tytułów na grzbiecie, co jest dla mnie niedopuszczalne. Najlepiej prezentują się IMO filmy w slipcase (i dzięki nim, najmniej się niszczą opakowania), więc takie wydania kupowałbym najczęściej (fajnie, że prawie do każdego UHD je dodają, mogliby robić tak samo na Blu).
A 30-40 zł to duża różnica.
A 30-40 zł to duża różnica.
