To załóżcie sobie temat oddzielny narzekam na steelbooki i ich istnienie czy coś w ten deseń. Bo serio to nie wiem co tu robicie? Zwłaszcza, że macie tańsza alternatywę, która z punktu widzenia kolekcjonerskiego i ekonomicznego z czasem jest nic już nie warta i za 15 złotych nie idzie sprzedać (próbuję bezskutecznie od mcy kilka filmów w tej cenie sprzedać) jeśli się znudzisz filmem. Ale powodzenia w zakupach, kolejnych tandetnych tanich cienkich plastików. Albo tych piękności brytyjskich. Miód
(29-05-2020, 11:20)pearlzfan napisał(a): Daj spokój, stary... filmy stoją na naszych półkach 99%Może sobie stoją, ale przy ntym wyciąganiu go z półki , bo tak lubię, pęka cienki plastik, wgniata jak położysz coś cięższego przez nieuwagę. Wylatują ząbki trzymające płytę. Ściera się plastikowa okładka i wygląda na wymiętoszony. Nie podobają mi się okładki.
(29-05-2020, 11:47)Gieferg napisał(a): Poza tym zajmują więcej miejsca na półce, co też jest minusem.Nie od dziś wiadomo, że jak kolekcjonujesz coś to musisz mieć pokój większy od przyczepy kempingowej.
