29-05-2020, 15:11
(29-05-2020, 14:38)Dziel napisał(a): albo jest się zbieraczem i kupuje sam plastik na wszelkich promocjach oby jak najtaniej i idąc w ilość, albo kolekcjonerem i stawia na jakość swoich filmów w kolekcji
To stwierdzenie jest tak dalece prawdzie, że już bardziej się nie da. A co jeśli jestem zbieraczem, ale nie czekam na wszelkie promocje "oby jak najtaniej" (z większości nie korzystam, np. nigdy w życiu nie kupiłem nic na Black Friday) i nie idę w ilość (co widać po moim zbiorze)? Już wyłamuję się z twojego błędnego myślenia, a na tym forum jest takich wielu.
Jakość filmów w mojej kolekcji oceniam przede wszystkim pod dwoma względami: 1) jak bardzo film mi się podoba; 2) jak dobrze wygląda obraz. Kolejne kwestie są drugorzędne, bardziej interesuje mnie ilość materiałów dodatkowych na płycie, niż materiał z którego powstało opakowanie.
(29-05-2020, 14:38)Dziel napisał(a): po pewnym czasie stwierdziłem, że takie podejście do sprawy nie ma żadnego sensu, bo filmy w mojej kolekcji nie będą miały żadnej wartości kolekcjonerskiej
A co jeśli kupuję filmy dla siebie bez planowania ich sprzedaży, dzięki czemu ich jakakolwiek "wartość kolekcjonerska" mnie nie interesuje? Wtedy takie podejście już chyba ma sens.
