02-06-2020, 19:51
To ja się wyłamię, bo najbardziej lubię wersje z 1997 roku. I akurat cgi w nich jest mi obojętne, Lucas innymi zmianami sprawił, że te filmy stały się jeszcze lepsze. O ile George może ściemniać, że taśmy z lat 1977, 1980 i 1983 są w takim stanie, że nie da się ich wykorzystać do nowego remasteru (yeah, right), tak nowe wydania z taśm Special Edition z 1997 byłoby dla mnie spełnieniem marzeń.
No ale pewnie się nie doczekam, dlatego na półce stoją tylko epizody I-III i Rogue One, a Original Trilogy w wersjach alternatywnych.
No ale pewnie się nie doczekam, dlatego na półce stoją tylko epizody I-III i Rogue One, a Original Trilogy w wersjach alternatywnych.
