12-06-2020, 07:14
Man of Steel maial wiele interesujących wydań. W PL najpopularniejsza była metalowa puszka z logo Supermana, ale miała ona swoje wady, głównie związane z otwarciem plastikowego pudełka które potrafiło porysować puszkę, ale na wystawie była niesamowita.
Poniżej zrobiłem unboxing w ktorym chciałbym sie skupić na mojej perełce, która był jedną z najlepszych edycji premium w tamtym czasie. Później film ponownie zostal wydany przez HD Zeta, ale to już inna historia. Ta konkretna edycja była mocnym debiutem Manta Lab, producenta z Hongkongu, który w tym czasie nie był znany społeczności kolekcjonerów. To była ich pierwsza edycja, która wstrząsnęła kolekcjonerami i ostatecznie ich podzieliła.
To było piękne wydanie w teorii, jednak kiedy zostało wydane, pojawiło się wiele dyskusji na temat nadużywania folii holograficznej. Moim zdaniem był to dobry pomysł, szczególnie jeśli chodzi o grafikę frontową, która od samego początku jest nieco rozmyta, a ten efekt dodaje trochę więcej do całego obrazu. Bawiła się z tym pozniej także Film Arena z „In the Heart of the Sea” [tę edycję można znaleźć tutaj - https://movieshelter.blogspot.com/2016/10/in-heart-of-sea-full-slip- limited.html], jednak był tobdla mnie niewypał, ale to juz inny temat no i o gustach się nie dyskutuje. Full Slip nie jest jedyną rzeczą, która zasługuje na podium, ponieważ steelbook zasługuje na oddzielna uwage. Wytloczone logo i tytułu, plus niesamowita grafika jest genialnym połączeniem. Na deser błyszczące wykończenie no i był to z pewnością najlepszy steelbook roku. Oprócz całej wersji standardowe pocztówki i ksiazeczka. Manta Lab weszła na rynek z wielkim hukiem, a reszta to już historia. Aby urozmaicić to wydanie - autograf Man of Steel był obowiązkowy.
Zdjęcia: https://movieshelter.blogspot.com/2016/07/man-of-steel-full-slip-steelbook.html
https://youtu.be/dUcrocG3haQ
Poniżej zrobiłem unboxing w ktorym chciałbym sie skupić na mojej perełce, która był jedną z najlepszych edycji premium w tamtym czasie. Później film ponownie zostal wydany przez HD Zeta, ale to już inna historia. Ta konkretna edycja była mocnym debiutem Manta Lab, producenta z Hongkongu, który w tym czasie nie był znany społeczności kolekcjonerów. To była ich pierwsza edycja, która wstrząsnęła kolekcjonerami i ostatecznie ich podzieliła.
To było piękne wydanie w teorii, jednak kiedy zostało wydane, pojawiło się wiele dyskusji na temat nadużywania folii holograficznej. Moim zdaniem był to dobry pomysł, szczególnie jeśli chodzi o grafikę frontową, która od samego początku jest nieco rozmyta, a ten efekt dodaje trochę więcej do całego obrazu. Bawiła się z tym pozniej także Film Arena z „In the Heart of the Sea” [tę edycję można znaleźć tutaj - https://movieshelter.blogspot.com/2016/10/in-heart-of-sea-full-slip- limited.html], jednak był tobdla mnie niewypał, ale to juz inny temat no i o gustach się nie dyskutuje. Full Slip nie jest jedyną rzeczą, która zasługuje na podium, ponieważ steelbook zasługuje na oddzielna uwage. Wytloczone logo i tytułu, plus niesamowita grafika jest genialnym połączeniem. Na deser błyszczące wykończenie no i był to z pewnością najlepszy steelbook roku. Oprócz całej wersji standardowe pocztówki i ksiazeczka. Manta Lab weszła na rynek z wielkim hukiem, a reszta to już historia. Aby urozmaicić to wydanie - autograf Man of Steel był obowiązkowy.
Zdjęcia: https://movieshelter.blogspot.com/2016/07/man-of-steel-full-slip-steelbook.html
https://youtu.be/dUcrocG3haQ
