17-06-2020, 20:03
Strata czasu jak Cameron chce by jego film przepadł w czeluściach to niech się tak stanie. Nakręcił kilka filmów na krzyż i nie potrafi zadbać by wydano je przyzwoicie na nośnikach. Od 1997 nic ciekawego dla mnie nie nakręcił. Zajęty pewnie Avatarem i awanturami z byłymi. Bajką dla małych dzieci, którą po obejrzeniu się już zapomina.
