16-07-2020, 19:19
Przede wszystkim jeśli chodzi o "stare dobre kino", to na UHD wyszedł znikomy procent filmów sprzed, powiedzmy, roku 1975. Kiedyś to nawet zachciało mi się policzyć, teraz już nie pamiętam dokładnie, ale chyba wyszło mi koło 30 tytułów, a sprzed roku 1960 to już chyba na palcach dało się policzyć. UHD jak najbardziej mógłby sporo wycisnąć z negatywów tych filmów, ale inne kwestie sprawiają, że nie bardzo sobie wyobrażam, by jakakolwiek spora część klasyki kina wyszła w najbliższym czasie w tym formacie. Jeśli więc nowa technologia modyfikuje gusta, to w taki sposób, że ogranicza wybór do tych bardziej współczesnych (powiedzmy, że od tego roku 1975) produkcji, oczywiście dla tych, którzy po przyzwyczajeniu się do UHD brzydzą się zwykłymi Blu-rayami.
