30-07-2020, 14:40
Philipsy włączałem regularnie w soboty. Najczęściej puszczałem po jednym filmie. Oczywiście do tego dochodziły urlopy, święta itp., czyli poza weekendami też coś oglądałem.
Za pierwszym razem sądziłem, że trafiłem na kiepską serię Philipsów. Jednak po pozbyciu się drugiego modelu dałem sobie spokój z firmą (przynajmniej jeśli chodzi o odtwarzacze).
No, ale może w tym wątku nie dyskutujmy już o laserach.
Luke miał obawy co do swojej płytki z „Listą”, a sprawa chyba została wyjaśniona. Jakby co, zapraszam tu:
https://forum.filmozercy.com/watek-plyta-nie-chce-sie-odtworzyc?page=23
Za pierwszym razem sądziłem, że trafiłem na kiepską serię Philipsów. Jednak po pozbyciu się drugiego modelu dałem sobie spokój z firmą (przynajmniej jeśli chodzi o odtwarzacze).
No, ale może w tym wątku nie dyskutujmy już o laserach.
Luke miał obawy co do swojej płytki z „Listą”, a sprawa chyba została wyjaśniona. Jakby co, zapraszam tu:https://forum.filmozercy.com/watek-plyta-nie-chce-sie-odtworzyc?page=23
„Ja paryskimi perfumami się nie perfumuję... Ja jeden wiem co tej ziemi jest potrzebne”.
