Drogi Giefergu; BR to Blu Ray, a że spektrum tego forum jest wąskie... chyba nie powinno ulegać niczyjej wątpliwości o co chodzi. Co do kibla, powstrzymam się od długiego komentarza, ale każdy winien pamiętać, że większość mieszkań w tym kraju ma rozmiary łazienki w luksusowym hotelowym apartamentowcu.
Rozumiem, że dla niektórych wypisywanie złośliwych komentarzy na forach (nawet jeśli, koniec końców, przyświeca im jakaś merytoryka) stanowi sól lub esencję żywota. Nie zamierzam się tak przerzucać. Pragnę jedynie upewnić się co do tego czy jestem w stanie coś uczynić - nawet w stopniu minimalnym - dla komfortu własnego oglądania. Tyle i tylko tyle.
Jeśli któryś z forumowiczów ma lepsze propozycje z chęcią się w nie wczytam. Też przypuszczałem, że odtwarzacz jaki zamierzam zakupić jest pewną przesadą. Przepraszam, że w salonie nie umieszczę sobie 55-60 calowego telewizora w rozdzielczości 4k lub 8K. Kajam się i umieram z tego powodu. Po prostu nie da rady i nie ma to sensu; także przy założeniu, że przez większą część roku będę się oddawać nieco innym aktywnością niż oglądanie.
Z uwagi na fakt, że miejsce pracy to jednak nie klasztor; nie zamierzam rezygnować z rozrywek. Technicznie biegły nie jestem, ale cenię jakość. Będę wdzięczny za podpowiedzi dotyczące tego co mam zrobić by na 32 calówce DVD wyglądało nieco lepiej niźli bieda SD i tyle. Jeśli ktoś ma jakieś pomysły, proszę o podpowiedzi. Z góry dziękuję.
Rozumiem, że dla niektórych wypisywanie złośliwych komentarzy na forach (nawet jeśli, koniec końców, przyświeca im jakaś merytoryka) stanowi sól lub esencję żywota. Nie zamierzam się tak przerzucać. Pragnę jedynie upewnić się co do tego czy jestem w stanie coś uczynić - nawet w stopniu minimalnym - dla komfortu własnego oglądania. Tyle i tylko tyle.
Jeśli któryś z forumowiczów ma lepsze propozycje z chęcią się w nie wczytam. Też przypuszczałem, że odtwarzacz jaki zamierzam zakupić jest pewną przesadą. Przepraszam, że w salonie nie umieszczę sobie 55-60 calowego telewizora w rozdzielczości 4k lub 8K. Kajam się i umieram z tego powodu. Po prostu nie da rady i nie ma to sensu; także przy założeniu, że przez większą część roku będę się oddawać nieco innym aktywnością niż oglądanie.
Z uwagi na fakt, że miejsce pracy to jednak nie klasztor; nie zamierzam rezygnować z rozrywek. Technicznie biegły nie jestem, ale cenię jakość. Będę wdzięczny za podpowiedzi dotyczące tego co mam zrobić by na 32 calówce DVD wyglądało nieco lepiej niźli bieda SD i tyle. Jeśli ktoś ma jakieś pomysły, proszę o podpowiedzi. Z góry dziękuję.
