Pisaliśmy o tym, że HDR w tym filmie jest baaardzo subtelny.
Ale Vincent w momencie przejścia z testowania wyświetlaczy do testowania filmów, ze śmiesznego standupera staje się nieśmiesznym klaunem.
To jest zabawne, że koleś który kalibruje ludziom zawodowo wyświetlacze raz po raz tłumacząc, że tylko w ten sposób w pełni doznamy wizję twórców filmu jednocześnie gani poszczególne wydania za to, że w jego opinii coś nie jest na tyle jasne na ile on by sobie życzył.
Czyli w jednych sprawach wizja twórców filmu to świętość, a w innych (HDR i jego wykorzystanie) już nie. Ciekawe i bardzo wygodne.
Poza tym teksty typu "nie kupujcie takich filmów ze słabym wykorzystaniem HDRa na UHD - Blu-ray wystarczy" w tym wypadku są bezpodstawne i krzywdzące. BR2049 został skończony w 4K i szczegółowość obrazu w BR2049 na UHD jest na najwyższym poziomie, Blu-ray pod tym względem nie ma startu. Dodajmy do tego szeroką paletę kolorów oraz Atmosa, którego nie ma na BD.
Normalnie nie poznaję kolesia :E
Ale Vincent w momencie przejścia z testowania wyświetlaczy do testowania filmów, ze śmiesznego standupera staje się nieśmiesznym klaunem.
To jest zabawne, że koleś który kalibruje ludziom zawodowo wyświetlacze raz po raz tłumacząc, że tylko w ten sposób w pełni doznamy wizję twórców filmu jednocześnie gani poszczególne wydania za to, że w jego opinii coś nie jest na tyle jasne na ile on by sobie życzył.
Czyli w jednych sprawach wizja twórców filmu to świętość, a w innych (HDR i jego wykorzystanie) już nie. Ciekawe i bardzo wygodne.
Poza tym teksty typu "nie kupujcie takich filmów ze słabym wykorzystaniem HDRa na UHD - Blu-ray wystarczy" w tym wypadku są bezpodstawne i krzywdzące. BR2049 został skończony w 4K i szczegółowość obrazu w BR2049 na UHD jest na najwyższym poziomie, Blu-ray pod tym względem nie ma startu. Dodajmy do tego szeroką paletę kolorów oraz Atmosa, którego nie ma na BD.
Normalnie nie poznaję kolesia :E
