W pierwszej części w DMMS kolorki są bardziej wyprane i to jest następstwo tych podniesionych czerni o których wspominałem.
W starym i nowym wydaniu od Studio Blu z kolei czernie są skopane od pierwszej do ostatniej minuty - bardzo ładnie to widać na tych planszach gdzie tło powinno być czarne (kod 16), a jest ciemnoszare.
W starym i nowym wydaniu od Studio Blu z kolei czernie są skopane od pierwszej do ostatniej minuty - bardzo ładnie to widać na tych planszach gdzie tło powinno być czarne (kod 16), a jest ciemnoszare.
