I po co ta ironia? Nikt nie jest nieomylny. Jak ktoś chce to może być i dla niego kula. Najlepiej prosto w jego głupi łeb.
W domu też można umrzeć. I co z tego wynika?
Gates jak na razie to jest zajęty wypuszczaniem jakichś gazów w celu osłabienia wpływu promieni słonecznych na Ziemię. Rzekomo w celu ochrony klimatu. I to nie jest teoria spiskowa.
Podobno też rozwód z Melindą mu się szykuje.
W domu też można umrzeć. I co z tego wynika?
Gates jak na razie to jest zajęty wypuszczaniem jakichś gazów w celu osłabienia wpływu promieni słonecznych na Ziemię. Rzekomo w celu ochrony klimatu. I to nie jest teoria spiskowa.
Podobno też rozwód z Melindą mu się szykuje.
