Kew97 napisał:
Blue Velvet wydał Imperial najpierw bez lektora i z dodatkami...
To był mój pierwszy kontakt z twórczością Lyncha, ale na gigantycznym ekranie panoramicznym. Prawie nigdy nie chodziłem do kina sam, zatem podczas seansu wymieniałem szeptem opinie „oneline”. Wziąwszy pod uwagę fakt, iż odwiedzaliśmy kino w każdą niedzielę bez względu na proponowany tytuł (losowość), to tym razem komentarze cechowało stonowanie w stylu: Chore, ale intrygujące.
Misfit napisał:
Niemieckie wydanie z 2018 roku i Criterion to ta sama odrestaurowana wersja, ale to pewnie wiesz.
Misfit napisał:
Szczerze ciekawi mnie co z tego wyjdzie w praniu. Wszystkie dotychczasowe wydania Zagubionej autostrady bazują na starym masterze…
Misfit napisał:
Ten sam transfer ze skanu 4K, który najpierw ukazał się w pakiecie Twin Peaks: The Entire Mystery, a później m.in. u Criteriona.
Kirek napisał:
We wszystkich trzech filmach wydanych przez Mayfly, na początku występuje logo MK2, jest też umieszczone na okładkach.
Czy ja dobrze rozumiem, że te trzy polskie wydania pochodzą ze skanu 4K i jakościowo na BD nic lepszego nie wydano?
Blue Velvet wydał Imperial najpierw bez lektora i z dodatkami...
To był mój pierwszy kontakt z twórczością Lyncha, ale na gigantycznym ekranie panoramicznym. Prawie nigdy nie chodziłem do kina sam, zatem podczas seansu wymieniałem szeptem opinie „oneline”. Wziąwszy pod uwagę fakt, iż odwiedzaliśmy kino w każdą niedzielę bez względu na proponowany tytuł (losowość), to tym razem komentarze cechowało stonowanie w stylu: Chore, ale intrygujące.
Misfit napisał:
Niemieckie wydanie z 2018 roku i Criterion to ta sama odrestaurowana wersja, ale to pewnie wiesz.
Misfit napisał:
Szczerze ciekawi mnie co z tego wyjdzie w praniu. Wszystkie dotychczasowe wydania Zagubionej autostrady bazują na starym masterze…
Misfit napisał:
Ten sam transfer ze skanu 4K, który najpierw ukazał się w pakiecie Twin Peaks: The Entire Mystery, a później m.in. u Criteriona.
Kirek napisał:
We wszystkich trzech filmach wydanych przez Mayfly, na początku występuje logo MK2, jest też umieszczone na okładkach.
Czy ja dobrze rozumiem, że te trzy polskie wydania pochodzą ze skanu 4K i jakościowo na BD nic lepszego nie wydano?
„Ja paryskimi perfumami się nie perfumuję... Ja jeden wiem co tej ziemi jest potrzebne”.
