Nie chce mi się dyskutować na forum o aspektach niemedycznych całej sytuacji - co będzie to będzie. O tych około medycznych zresztą też już mi się nie chce pisać od ładnych paru miesięcy, co najwyżej coś skomentuję w ironicznym stylu gdy mnie wyjątkowo rozbawi lub wzburzy. Jakieś tam rozmowy na serio były na początku i jedyne co się po nich zmieniło jest to, że obie strony jeszcze bardziej okopały się na swoich pozycjach.
Ogólnie dla mnie najważniejszy jest aspekt zdrowotny, bez tego cała reszta traci sens. Może dlatego w tym wątku właśnie ten aspekt dominuje...
Ale to poniekąd są sprawy połączone. Mniej niż połowa 80 latków w Polsce zdecydowała się na szczepienie - ktoś ich przekonał, że szczepionka jest groźniejsza od złapania covida oraz, że znajdują się w nich komórki z abortowanych płodów. W rocznikach 60+ też nie ma się czym chwalić, więc rezultat takiej, a nie innej rzeczywistości jest prosty do przewidzenia z powtórnym zamykaniem poszczególnych branż na jesień, mniej lub bardziej głupimi obostrzeniami i coraz większymi ograniczeniami dla niezaszczepionych. A to wszystko na własne życzenie.
Ogólnie dla mnie najważniejszy jest aspekt zdrowotny, bez tego cała reszta traci sens. Może dlatego w tym wątku właśnie ten aspekt dominuje...
Ale to poniekąd są sprawy połączone. Mniej niż połowa 80 latków w Polsce zdecydowała się na szczepienie - ktoś ich przekonał, że szczepionka jest groźniejsza od złapania covida oraz, że znajdują się w nich komórki z abortowanych płodów. W rocznikach 60+ też nie ma się czym chwalić, więc rezultat takiej, a nie innej rzeczywistości jest prosty do przewidzenia z powtórnym zamykaniem poszczególnych branż na jesień, mniej lub bardziej głupimi obostrzeniami i coraz większymi ograniczeniami dla niezaszczepionych. A to wszystko na własne życzenie.
