04-04-2015, 14:26
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 04-04-2015, 14:27 przez Szczepan600.)
Ja tam jeszcze przed wyczyszczeniem pospamuję... Płacz nic nie da (trzeba przejść przez etapy radzenia sobie ze stratą ;-)), ale uważam wszelkie interwencje w sklepie czy u rzecznika praw konsumenta itp. akcje, za jak najbardziej na miejscu. Sklepy internetowe poczynają sobie jak chcą i tylko skończony osioł uzna to za fair w stosunku do konsumenta, lub będzie ich bronił. Wiem, świat nie jest sprawiedliwy, ale to nie znaczy, że nawet tak w trywialnej kwestii jak tańszy zakup filmu trzeba odpuszczać.
A z innej beczki... Teksty o "polaczkach" to najniższy poziom intelektu... używają ich zazwyczaj ci, którym najbliżej to bycia (i sam się tu zniżę do tego) takim najprawdziwszym burakiem. Żenujące.
A z innej beczki... Teksty o "polaczkach" to najniższy poziom intelektu... używają ich zazwyczaj ci, którym najbliżej to bycia (i sam się tu zniżę do tego) takim najprawdziwszym burakiem. Żenujące.
