11-06-2021, 16:10
Wiadomo, że fake grin nigdy nie przykryje woskowiny w takim samym stopniu jak wyglądałby remaster z prawdziwego zdarzenia (a nie któreś oczko z wersji 3D
). Ale chyba lepiej mieć ziarnisty makeup (i film bez poprawek Camerona / popsutej kolorystyki w kilku ujęciach) niż go nie mieć. Albo to, albo zostać przy DVD.
![[Obrazek: RaggedFrequentKusimanse-size_restricted.gif]](https://thumbs.gfycat.com/RaggedFrequentKusimanse-size_restricted.gif)
@fire_caves
Gdybym nie miał kopii od Gieferga celowałbym w Blu od KinoŚwiat, z tym że za max 40 zł, a pewnie najtaniej znajdziesz za x10 tyle.
). Ale chyba lepiej mieć ziarnisty makeup (i film bez poprawek Camerona / popsutej kolorystyki w kilku ujęciach) niż go nie mieć. Albo to, albo zostać przy DVD.@fire_caves
Gdybym nie miał kopii od Gieferga celowałbym w Blu od KinoŚwiat, z tym że za max 40 zł, a pewnie najtaniej znajdziesz za x10 tyle.
