18-06-2021, 11:23
Czyli reasumując: skopana, nieoryginalna kolorystyka i cenzura politpopa. Podziękował.
Podejrzewam, że Criterion go opłaca - jeśli nie kasą, to samymi wydaniami, stąd lizanie dupska (co wydawcy uwielbiają przecież). Z tego co wiem, oni tam mają straszny problem z wydaniami do recki - w przypadku takiego Arrow często dostają np. same płyty testowe, bez książeczek i pudełka, a u Criteriona nie spotkałem się z opisem mówiącym, że czegoś im nie dostarczyli, więc nie mogą tego ocenić. Pewnie gra więc bezpiecznie, żeby nie stracić koneksji.
(18-06-2021, 07:03)misfit napisał(a): Z tą różnicą, że za podobne "przewinienie" u Criteriona w tym aspekcie Svet zazwyczaj nie widzi
Podejrzewam, że Criterion go opłaca - jeśli nie kasą, to samymi wydaniami, stąd lizanie dupska (co wydawcy uwielbiają przecież). Z tego co wiem, oni tam mają straszny problem z wydaniami do recki - w przypadku takiego Arrow często dostają np. same płyty testowe, bez książeczek i pudełka, a u Criteriona nie spotkałem się z opisem mówiącym, że czegoś im nie dostarczyli, więc nie mogą tego ocenić. Pewnie gra więc bezpiecznie, żeby nie stracić koneksji.
