Gieferg napisał(a):Nie automat. Niby czemu miałbym ustawiać wysokość kadru dla każdej jednej sekundy dłużej niż 10 sekund?Skoro bierzesz z punktu A przestaw do punktu B (bo tak to tłumaczysz) i podem dajesz w programie przestaw to jest to automat. Statyczne ujęcia=ok, dynamiczne=porażka.
Serio pytam.
Tzn owszem, może się taka sytuacja sporadycznie zdarzyć (jakiś nagły ruch w ramach danej sekundy, gdzie zachodzi potrzeba korekty pozycji kadru na odcinku tej 1 sekundy), ale zazwyczaj się nie zdarza. Jedna pozycja najczęściej wystarcza na całe ujęcie (jeśli nie są dynamiczne), czasem nawet na kilka ujęć.
Gieferg napisał(a):Ale gdzie ja niby byłem "w błędzie?" Smilebez komentarza
Gieferg napisał(a):Gdy mówimy o kadrowaniu materiału do innego AR, to chyba oczywiste, że każdemu kto się za to bierze nie przeszkadza obcinanie.Problem jest to, że Ty kadruje ponownie to co zostało już skadrowane. Co innego gdybyś miał pełny kadr i z tego wykadrował sobie, a Ty kadrujesz już wykadrowane ujęcie.
Z tym, że mi przeszkadza zmienny AR.
Gieferg napisał(a):Kadrowanie z 4:3 czy 16:9 do widescreenu to coś, co robią filmowcy z nagranym materiałem przy sporej części filmów.
Kadrując coś z 4:3 do 16:9 ucinasz, skoro ucinasz to tracisz obraz. Skoro coś zostało zarejestrowane z myślą o 4:3 niech takie pozostanie w końcu każdy telewizor bez problemu poradzi sobie z 4:3. Na zachodzie albo się nie wydaje 16:9 (lub jest to ułamek) albo daje się wybór 4:3 oraz 16:9. Janosik? Kupiłem zagraniczne wydanie bo polskie 16:9 wygląda źle, Dekalog ? Kupiłem wydanie Arrow bo polskie 16:9 wydanie wygląda źle.
Gieferg napisał(a):Głupot takich jak ściskanie kadru w pionie nikt normalny nie robi.Podałem ci parę lat do tyłu 2 opcje. Opcja A możesz sobie IMAX-owe sceny uciąć góra dół, źle zrobiłem że te ujęcia rozciągnąłem to do 16:9 wiem o tym, ale czy ja pisałem że to moje preferencje? Zapytałeś? Nie. Bierzesz sobie dowolne wyjęte z kontekstu zdania które Ci pasują spoko. Szkoda mojego czasu
Ale jeśli dla ciebie osobista preferencja to spłaszczony obraz to spoko :>

PS: Nie widziałem, że COŚ napisałeś gdyż patrze tylko ostatnie posty a że naprodukowaliście dużo sorry. Nie mam czasu (czy chęci) cokolwiek Ci udowadniać. Ja swoje błędy znam, TY - niestety czarno na białym widać że NIE.
