@prodarek
Dla mnie wszystkie pudełka Blu-ray to taki sam cienki plastik, ale Elite (czy starsze, szersze od Imperiala, czy nowsze w jakich obecnie Galapagos wydaje filmy Warnera) lubię bo mają u góry grzbiet, a Amaray go nie mają tylko rozkładają się na pół, co dla mnie brzydko wygląda na półce.
Dla mnie wszystkie pudełka Blu-ray to taki sam cienki plastik, ale Elite (czy starsze, szersze od Imperiala, czy nowsze w jakich obecnie Galapagos wydaje filmy Warnera) lubię bo mają u góry grzbiet, a Amaray go nie mają tylko rozkładają się na pół, co dla mnie brzydko wygląda na półce.
