Mimo zniechęcenia zwiastunami jednak obejrzałem sequel i w sumie jest tu parę fajnych motywów i miejscami nawet się uśmiałem, ale to powinno trwać max 100 minut bo wyraźnie
brakuje pary, dobrych pomysłów nie ma aż tyle, żeby to ciągnąc ponad 2 godziny, a jest kilka mocno takich se (jak cały finał) - chwilami się nudziłem i raczej nie polubiłem bohaterów (poza rekinem). Harley w sumie wciśnięta trochę na siłę. Zagrywka z prologu jak dla mnie bardzo fajna.
Nie jest to z pewnością coś, co chciałbym szybko obejrzeć ponownie, czy tym bardziej kupować na Blu, ale wypociny od Ayera wciąga nosem.
6/10
brakuje pary, dobrych pomysłów nie ma aż tyle, żeby to ciągnąc ponad 2 godziny, a jest kilka mocno takich se (jak cały finał) - chwilami się nudziłem i raczej nie polubiłem bohaterów (poza rekinem). Harley w sumie wciśnięta trochę na siłę. Zagrywka z prologu jak dla mnie bardzo fajna.
Nie jest to z pewnością coś, co chciałbym szybko obejrzeć ponownie, czy tym bardziej kupować na Blu, ale wypociny od Ayera wciąga nosem.
6/10
