20-08-2021, 20:23
Chyba zaczynam rozumieć tę dyskusję. Doszedłem do konkluzji, iż ewenement wody kranowej oraz alkoholu jest ewidentnym paradoksem konstruktywnej rekapitulacji coli skonsolidowanej z kapsułkami do prania na adekwatnych arkanach pryncypialnej dystrybucji szczepionek.
„Ja paryskimi perfumami się nie perfumuję... Ja jeden wiem co tej ziemi jest potrzebne”.
