22-08-2021, 13:34
Póki co mówi się o dwóch dawkach w skali roku, czyli przyjmujesz dajmy na to przez dekadę 2 razy do roku chemię, która "przypomina" organizmowi to, co wpuszczono do niego za pierwszym razem, jednocześnie cały czas krążąc w organizmie. Na tej samej zasadzie narkomani też muszą sobie przypominać dożylnie, bo ich oganizm bez dawki prochów nie jest w stanie "normalnie" egzystować po pewnym czasie. Dochodzi tu też kwestia wpływu szczepionki na układ odpornościowy jako taki i jego funkcjonowanie nie tylko względem covida, ale też innych wirusów/chorób/infekcji. To są właśnie m.in. te rzeczy, które będą wychodzić po latach i właśnie dlatego wszelkie cuda medycyny tego sortu bada się dekadami, a nie zatwierdza od ręki.
Notabene coś o czym pisałem zaraz po rozpoczęciu srandemii, ale oczywiście było to foliarstwo
https://www.theguardian.com/world/2021/jul/08/new-zealand-children-falling-ill-in-high-numbers-due-to-covid-immunity-debt
Notabene coś o czym pisałem zaraz po rozpoczęciu srandemii, ale oczywiście było to foliarstwo

https://www.theguardian.com/world/2021/jul/08/new-zealand-children-falling-ill-in-high-numbers-due-to-covid-immunity-debt
