23-08-2021, 21:12
„Baza...” wygląda jak duppozytyw. To stary film, ale mam na krążkach zauważalnie lepsze wydania z tamtych czasów.
Zmartwiony też jestem „Hubalem”. Wisi u mnie ekran 100 cali.
Od lat coś mi w tych polskich rekonstrukcjach nie gra. Owszem, klisze Orwo miały swoje wady, ale co z tym ziarnem? Teraz nie przytoczę konkretnych tytułów, lecz w dawnych kinach wielkość ziarna niekiedy „irytowała”!
P.S.
Tak na szybko przypomniałem sobie polską premierę „Człowieka z żelaza” (1981). Fragmenty archiwalne ukazywały ziarno typowe dla taśm 16 mm, zatem dystrybucja kinowa obrazu A. Wajdy nie była spaprana (?).
Zmartwiony też jestem „Hubalem”. Wisi u mnie ekran 100 cali.
Od lat coś mi w tych polskich rekonstrukcjach nie gra. Owszem, klisze Orwo miały swoje wady, ale co z tym ziarnem? Teraz nie przytoczę konkretnych tytułów, lecz w dawnych kinach wielkość ziarna niekiedy „irytowała”!
P.S.
Tak na szybko przypomniałem sobie polską premierę „Człowieka z żelaza” (1981). Fragmenty archiwalne ukazywały ziarno typowe dla taśm 16 mm, zatem dystrybucja kinowa obrazu A. Wajdy nie była spaprana (?).
„Ja paryskimi perfumami się nie perfumuję... Ja jeden wiem co tej ziemi jest potrzebne”.
