27-08-2021, 20:54
W końcu się ktoś zlitował.
Daras napisał:
Pytanie do wszystkich, którzy porównali: Czy polskie wydanie SDR jest faktycznie (aż tak) słabe względem zachodniej edycji HDR?
Misfit naisał:
(…)
W polskiej edycji nie tylko nie uświadczymy obrazu w systemie HDR, ale również szerokiej palety kolorów będącej standardem formatu Ultra HD. Straty wynikające z podjęcia takiej, a nie innej decyzji nie są tak duże, jak mogłoby się to zdawać na pierwszy rzut oka, a to z tego powodu, iż HDR został wprowadzony dość oszczędnie w drugiej odsłonie „Terminatora”.
(…)
Skoro więc polska edycja UHD pozbawiona jest szerokiej palety barw i obrazu w systemie HDR, a ponadto ciężko dostrzec poprawę w szczegółowości obrazu względem zachodnich edycji Blu-ray po rekonstrukcji, możesz się drogi Czytelniku zastanawiać, jaki jest sens dopłacania kilkudziesięciu złotych? Odpowiadam więc, że płyta UHD ma średnią przepływność obrazu na poziomie ~45 Mb/s (HEVC), a co za tym idzie – odznacza się lepszą kompresją obrazu oraz płynniejszymi przejściami tonalnymi w stosunku do zwykłego Blu-raya. Zasługa w tym również 10-bitowej głębi kolorów, która cechuje się 1024 poziomami odcieni szarości dla każdej składowej koloru vs. 8 bit i 256 odcieni koloru na Blu-ray. Na płycie UHD nie uświadczymy więc bandingu, który z kolei nie raz daje o sobie znać w nocnych scenach na niebieskim krążku…
(...)
Zachęcam do lektury całego tekstu, do którego wcześniej podał link Kirek. Można tam znaleźć od groma informacji ułatwiających podjęcie decyzji zakupowych. Tego mi właśnie brakowało.
P.S.
Wybrałem cytaty, które są dla mnie istotne ze względu na sprzęt jakim obecnie dysponuję. Niemniej na prawdziwe HDR mogę chodzić (z płytami) do sąsiada, gdyż ten w tej materii mnie wyprzedził.
Daras napisał:
Pytanie do wszystkich, którzy porównali: Czy polskie wydanie SDR jest faktycznie (aż tak) słabe względem zachodniej edycji HDR?
Misfit naisał:
(…)
W polskiej edycji nie tylko nie uświadczymy obrazu w systemie HDR, ale również szerokiej palety kolorów będącej standardem formatu Ultra HD. Straty wynikające z podjęcia takiej, a nie innej decyzji nie są tak duże, jak mogłoby się to zdawać na pierwszy rzut oka, a to z tego powodu, iż HDR został wprowadzony dość oszczędnie w drugiej odsłonie „Terminatora”.
(…)
Skoro więc polska edycja UHD pozbawiona jest szerokiej palety barw i obrazu w systemie HDR, a ponadto ciężko dostrzec poprawę w szczegółowości obrazu względem zachodnich edycji Blu-ray po rekonstrukcji, możesz się drogi Czytelniku zastanawiać, jaki jest sens dopłacania kilkudziesięciu złotych? Odpowiadam więc, że płyta UHD ma średnią przepływność obrazu na poziomie ~45 Mb/s (HEVC), a co za tym idzie – odznacza się lepszą kompresją obrazu oraz płynniejszymi przejściami tonalnymi w stosunku do zwykłego Blu-raya. Zasługa w tym również 10-bitowej głębi kolorów, która cechuje się 1024 poziomami odcieni szarości dla każdej składowej koloru vs. 8 bit i 256 odcieni koloru na Blu-ray. Na płycie UHD nie uświadczymy więc bandingu, który z kolei nie raz daje o sobie znać w nocnych scenach na niebieskim krążku…
(...)
Zachęcam do lektury całego tekstu, do którego wcześniej podał link Kirek. Można tam znaleźć od groma informacji ułatwiających podjęcie decyzji zakupowych. Tego mi właśnie brakowało.
P.S.
Wybrałem cytaty, które są dla mnie istotne ze względu na sprzęt jakim obecnie dysponuję. Niemniej na prawdziwe HDR mogę chodzić (z płytami) do sąsiada, gdyż ten w tej materii mnie wyprzedził.
„Ja paryskimi perfumami się nie perfumuję... Ja jeden wiem co tej ziemi jest potrzebne”.
