28-08-2021, 02:54
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 28-08-2021, 02:57 przez Nie_zbieram_ale_lubie.)
Polska to jakiś szczęśliwy kraj, skoro nikt jeszcze po wzięciu szczepionki się nie przekręcił, co niestety się zdarza.
Tymczasem w Japonii
https://www.reuters.com/world/asia-pacific/japan-withdraws-16-mln-moderna-covid-19-vaccine-doses-over-contamination-nikkei-2021-08-25/
Najlepsze jest to, że Pfizer ma opracowany lek, inhibitujący rozwój wszelkiej maści virusów grupy SARS, który rzekomo mógłby wrowadzic do obrotu jeszcze w tym roku, o którym zresztą pisał tutaj kilka miesięcy temu Mierzwiak. No ale cały świat musi szczepić wszystkich po 5-6 razy przez kolejne 2 lata, szczepionkami o dyskusyjnej skuteczności. Naiwnym jest myśleć, że chodzi tu wyłącznie o pieniądze ze sprzedaży szczepionek.
Tymczasem w Japonii
https://www.reuters.com/world/asia-pacific/japan-withdraws-16-mln-moderna-covid-19-vaccine-doses-over-contamination-nikkei-2021-08-25/
Najlepsze jest to, że Pfizer ma opracowany lek, inhibitujący rozwój wszelkiej maści virusów grupy SARS, który rzekomo mógłby wrowadzic do obrotu jeszcze w tym roku, o którym zresztą pisał tutaj kilka miesięcy temu Mierzwiak. No ale cały świat musi szczepić wszystkich po 5-6 razy przez kolejne 2 lata, szczepionkami o dyskusyjnej skuteczności. Naiwnym jest myśleć, że chodzi tu wyłącznie o pieniądze ze sprzedaży szczepionek.
