29-08-2021, 18:16
Mierzwiak napisał(a):Dla mnie tak, ale nie sądziłem że dla ciebie. Przecież dwa dni temu sam napisałeś...I po co ta ironia? Nie wiem czy to ma być depopulacja. To był przykład komu się to opłaca. Bo na pewno nie ludziom, tylko producentom szczepionek.
[...]
...sugerując, że to ze szczepionkami jest coś nie tak i są one częścią Wielkiego Planu Depopulacji Ziemi. Dlatego tak bardzo dziwi mnie taka nagła zmiana stanowiska.
Mierzwiak napisał(a):Nie wiem, nie znam się na tym, na pewno konieczne jest znalezienie przyczyny dlaczego osoba X, Y czy Z zareagowała na szczepionkę w taki a nie inny sposób, niezależnie od tego czy doszło do zgonu (pomijając znany problem z zakrzepami przy małopłytkowości) czy do innych skutków ubocznych o których wspominasz. Skoro większości ludzi nic nie jest (tak, wiem, za kilka lat się rozpuszczą), to chyba da się odkryć, dlaczego tak się stało?Badania są potrzebne, ale przed wprowadzeniem produktu na rynek, a nie w trakcie jego stosowania. Zwykle badania trwają do 10 lat, a tu zastosowano skrócony czas. A skoro są inne specyfiki skuteczne w zwalczaniu wirusa, to dlaczego z uporem maniaka wciska się te szczepionki?
Nic nie wiem o rozpuszczaniu. Skąd to w ogóle wziąłeś?
Mierzwiak napisał(a):Jako ciekawostkę podam, że koleżanka po pierwszej dawce Pfizera przez ponad miesiąc miała migrenę a na nogach wyskakiwały jej siniaki. Lekarz bezradnie rozłożył ręce i zasugerował, żeby nie przyjmowała drugiej dawki.To co to za lekarz? Z łapanki go wzięli?
