20-04-2015, 15:16
Właśnie dlatego Universa robią restarty... byś znów ogarniał :-). Plus serie w swoim własnym obrębie często są ogarnialne, nie musisz sięgać po inne tytuły. Ja najlepiej ogarniam Marvela, ale by powiedzieć, że totalnie... to by była GRUBA przesada. Nie przeszkadza mi to jednak w śledzeniu kolejnych historii.
Dawno nie czytałem DPS więc średnio pamiętam... ale sam fakt kosmicznych zawodów da się przetrwać..., ale ten zwrot z "laserem" to już katastrofa i tak "tani" finał... jak uśmiercenie Banea w TDKR. Żenada fabularna.
Do Spider nic nie mam. Dawno go nie czytałem (Tormentu), ale mam bardzo dobre wspomnienia... Więc nie ma o czym dyskutować :-). Jednak czy tylko Todd? Wystarczy wspomnieć wiadomy storyarc DeMatteisa by obalić tak jednostronne spojrzenie ;-).
Dawno nie czytałem DPS więc średnio pamiętam... ale sam fakt kosmicznych zawodów da się przetrwać..., ale ten zwrot z "laserem" to już katastrofa i tak "tani" finał... jak uśmiercenie Banea w TDKR. Żenada fabularna.
Do Spider nic nie mam. Dawno go nie czytałem (Tormentu), ale mam bardzo dobre wspomnienia... Więc nie ma o czym dyskutować :-). Jednak czy tylko Todd? Wystarczy wspomnieć wiadomy storyarc DeMatteisa by obalić tak jednostronne spojrzenie ;-).
