A gdzie ja mówię, że widzę? Mówię, że o ile mi wiadomo, rozszerzonej nikt poza Gudowskim nigdy nie czytał. Mogliby sobie nagrać nowe audio, ale żeby to przeczytał Szołajski to by musieli poprosić o pomoc jakiegoś nekromantę.
Waliło amatorszczyzną od samego początku, ci ludzie kompletnie nie wiedzą co robią i żaden fail mnie tu już nie zdziwi.
Waliło amatorszczyzną od samego początku, ci ludzie kompletnie nie wiedzą co robią i żaden fail mnie tu już nie zdziwi.
