12-12-2021, 18:16
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 12-12-2021, 18:19 przez Kirek.
Powód edycji: literówka
)
Gieferg jak spojrzysz dalej niż czubek własnego nosa (bo mnie to nie interesuje/ bo ja sobie to zrobię lepiej) to jednak w tym wydaniu jest kilka rzeczy które mogą być ciekawe dla fanów filmu, szczególnie tych którzy nie grzebią przy wydaniach oraz nie mają możliwości dodawania polskich napisów albo zwyczajnie im się nie chce (a moim zdaniem takich jest większość).
1. UHD z HDR i PL - i co z tego, że słabym HDR, w końcu pojawiło się wydanie z PL jakościowo takie jak w innych krajach
2. BD z wersją rozszerzoną i dodatkami - czyli pierwsze wydanie na BD wersji rozszerzonej z PL, dodatki z PL to też dobra rzecz. TeenWolf wspominał, że jakość filmu jest zauważalnie gorsza od wersji kinowej ale zakładam, że i tak będzie lepsza od dostępnego DVD
3. BD 3D - czyli pierwsze wydanie 3D z PL
4. Polski dubbing, lektorzy (w tym śląski) - są to dodatki, które jednym się spodobają, innym nie a dla innych będą obojętne bo oglądają tylko z napisami ale są i mamy wybór
5. Prawdziwy (a nie jakieś czarne monolity z tekturkami) steelbook i w dodatku z tytułem w języku polskim. Grafika to ponownie kwestia gustu.
6. Warto też docenić, że w przeciwieństwie do innych polskich dystrybutorów nie poszli w oszczędności czyli płyta UHD to BD100 bez próby upychania tego na BD50, płyty są tłoczone a oryginalne ścieżki dźwiękowe najlepsze dostępne.
I moim zdaniem te punkty można zaliczyć Studio N na plus. Oczywiście jest sporo zastrzeżeń co do tego jak zostało to wydane czyli albo pojedyncze wydania bez HDR albo przepełnione wydania z bublami typu "kastrat" ale na pewno nie krytykowałbym ich za wszystko. Możliwe, że w późniejszym czasie doczekamy się kolejnych wydań które bardziej przypasują tym niezadowolnym. Sam z chęcią zaopatrzyłbym się w wydanie tylko z dwoma płytami UHD z HDR + BD z wersją rozszerzoną i dodatkami. Zresztą osoby, które nie są zainteresowane UHD mają już do dyspozycji standardowe wydanie BD.
To ich pierwsze wydania i najwyraźniej dopiero się uczą (dodanie HDR może świadczyć o tym, że nauka idzie w dobrą stronę). Mam nadzieję, że nie będą zbyt stratni po zabawach z T2 (wyłączność dla dvdmax też raczej nie sprzyja zwiększeniu sprzedaży) i dostaniemy od nich kilka innych tytułów, których wydania może będą budzić już mniej kontrowersji.
1. UHD z HDR i PL - i co z tego, że słabym HDR, w końcu pojawiło się wydanie z PL jakościowo takie jak w innych krajach
2. BD z wersją rozszerzoną i dodatkami - czyli pierwsze wydanie na BD wersji rozszerzonej z PL, dodatki z PL to też dobra rzecz. TeenWolf wspominał, że jakość filmu jest zauważalnie gorsza od wersji kinowej ale zakładam, że i tak będzie lepsza od dostępnego DVD
3. BD 3D - czyli pierwsze wydanie 3D z PL
4. Polski dubbing, lektorzy (w tym śląski) - są to dodatki, które jednym się spodobają, innym nie a dla innych będą obojętne bo oglądają tylko z napisami ale są i mamy wybór
5. Prawdziwy (a nie jakieś czarne monolity z tekturkami) steelbook i w dodatku z tytułem w języku polskim. Grafika to ponownie kwestia gustu.
6. Warto też docenić, że w przeciwieństwie do innych polskich dystrybutorów nie poszli w oszczędności czyli płyta UHD to BD100 bez próby upychania tego na BD50, płyty są tłoczone a oryginalne ścieżki dźwiękowe najlepsze dostępne.
I moim zdaniem te punkty można zaliczyć Studio N na plus. Oczywiście jest sporo zastrzeżeń co do tego jak zostało to wydane czyli albo pojedyncze wydania bez HDR albo przepełnione wydania z bublami typu "kastrat" ale na pewno nie krytykowałbym ich za wszystko. Możliwe, że w późniejszym czasie doczekamy się kolejnych wydań które bardziej przypasują tym niezadowolnym. Sam z chęcią zaopatrzyłbym się w wydanie tylko z dwoma płytami UHD z HDR + BD z wersją rozszerzoną i dodatkami. Zresztą osoby, które nie są zainteresowane UHD mają już do dyspozycji standardowe wydanie BD.
To ich pierwsze wydania i najwyraźniej dopiero się uczą (dodanie HDR może świadczyć o tym, że nauka idzie w dobrą stronę). Mam nadzieję, że nie będą zbyt stratni po zabawach z T2 (wyłączność dla dvdmax też raczej nie sprzyja zwiększeniu sprzedaży) i dostaniemy od nich kilka innych tytułów, których wydania może będą budzić już mniej kontrowersji.
