Partactwo będę nazywał tylko i wyłącznie partactwem. Jak coś im sie uda dobrze wydać, wtedy przyjdzie czas na pochwały. Problem w tym, że jeszcze nawet nie zapowiedzieli żadnych wydań poza jednym filmem.
---
I tak, jakby się ktoś jeszcze zastanawiał - na płycie z rozszerzoną jest Gudowski podpisany jako Szołajski.
---
I tak, jakby się ktoś jeszcze zastanawiał - na płycie z rozszerzoną jest Gudowski podpisany jako Szołajski.
