23-04-2015, 12:17
Posiadam trzy wydania "złotej" i jedno "srebrnej" kolekcji. Zakupiłem je tylko ze względu na bardzo atrakcyjną cenę (w hipermarketach walają się po 3-5 zł - tyle ile powinno to paskudztwo kosztować
). Niestety, nie dość że okładki są tandetne, to jeszcze zawartość dysków zazwyczaj pozostawia wiele do życzenia (brak lektora lub napisów, zero dodatków). Zdecydowanie najgorsza rzecz wydana przez Imperial, na szczęście już coraz rzadziej spotykana.
Co do digibooków "kolekcjonerskich". Czysty skok na kasę. Również mam kilka tytułów, również z wszelkiego rodzaju przecen, aukcji czy wymian. Podobnie jak potworek od Imperialu wybrakowane, ale chociaż z jako tako ciekawą książeczką.
Zaś "Magiczna Kolekcja" CDProjektu...okropność. Niestety, Galapagos (o ile się nie mylę) zamierza wyskoczyć z czymś podobnym.
). Niestety, nie dość że okładki są tandetne, to jeszcze zawartość dysków zazwyczaj pozostawia wiele do życzenia (brak lektora lub napisów, zero dodatków). Zdecydowanie najgorsza rzecz wydana przez Imperial, na szczęście już coraz rzadziej spotykana.Co do digibooków "kolekcjonerskich". Czysty skok na kasę. Również mam kilka tytułów, również z wszelkiego rodzaju przecen, aukcji czy wymian. Podobnie jak potworek od Imperialu wybrakowane, ale chociaż z jako tako ciekawą książeczką.
Zaś "Magiczna Kolekcja" CDProjektu...okropność. Niestety, Galapagos (o ile się nie mylę) zamierza wyskoczyć z czymś podobnym.
