Taa, najlepiej wrzućcie tam połowę współczesnych filmów 
Nie mogę się bardziej nie zgodzić - pod względem rozdzielczości nic nie jest tak wartego ponownego zakupu na UHD jak "prawdziwe" sceny IMAX z taśmy 15/70mm, których w TDKR jest ok. godzina. Co do reszty to nie jestem zbytnim fanem wyglądu Nolanowych fotochemicznych 35mm, ale i one na UHD nie raz oferują wyraźnie lepszą wyrazistość obrazu względem Blu-ray'a.
HDR to głównie "światełka" u Nolana, ale również sporo lepsza widoczność detali w ciemnych partiach obrazu (nawet po ewentualnej korekcji poziomów czerni, która jest prosta jak budowa cepa) vs BD, w którym często panuje ciemnica bez życia z niskim APL - dla tego samego IMO warto zrobić upgrade do UHD.
Więc ode mnie... Blu-ray: sceny 35mm - 3/5, IMAX - 4/5 | UHD: sceny 35mm - 3,5/5, IMAX: 5/5.
A z tym zdaniem mogę się zgodzić i o ile w TDK wg. moich prefrencji kolorystyka jest zdecydowanie lepsza na UHD vs stare BD, tak w TDKR jest to tak pół na pół.
PS. Jeśli chodzi o pomarańczowe twarze i inne tego typu rzeczy to chodzi ci mniej więcej o coś takiego jak poniżej ?

(10-01-2022, 21:03)Juby napisał(a): Niemniej, mój werdykt jest taki, że nawet dla wyższej rozdzielczości i HDR, nawet dla scen które wyglądają znakomicie (a jest tu takich mnóstwo: prolog, przejęcie Gotham przez Bane'a, wypuszczanie przestępców z Blackgate, finałowy montaż) film nie jest wart ponownego zakupu (chyba że w bardzo niskiej cenie). Wolę "tylko" 1080p i starszy nośnik, ale widzieć więcej, w kolorystyce do której jestem przyzwyczajony, i przede wszystkim z czarnymi czerniami, a nie z mlekiem, które muszę na starcie sobie poprawić odpowiednim ustawieniem w tv. No i sceny 35mm nie zaliczają tu jakiejś drastycznej poprawy wartej odnotowania, przynajmniej ja nie potrafię sobie teraz przypomnieć choćby jednej wyróżniającej się sceny.
obraz Blu-ray: 4,5/5 | obraz Ultra HD: 4/5
Nie mogę się bardziej nie zgodzić - pod względem rozdzielczości nic nie jest tak wartego ponownego zakupu na UHD jak "prawdziwe" sceny IMAX z taśmy 15/70mm, których w TDKR jest ok. godzina. Co do reszty to nie jestem zbytnim fanem wyglądu Nolanowych fotochemicznych 35mm, ale i one na UHD nie raz oferują wyraźnie lepszą wyrazistość obrazu względem Blu-ray'a.
HDR to głównie "światełka" u Nolana, ale również sporo lepsza widoczność detali w ciemnych partiach obrazu (nawet po ewentualnej korekcji poziomów czerni, która jest prosta jak budowa cepa) vs BD, w którym często panuje ciemnica bez życia z niskim APL - dla tego samego IMO warto zrobić upgrade do UHD.
Więc ode mnie... Blu-ray: sceny 35mm - 3/5, IMAX - 4/5 | UHD: sceny 35mm - 3,5/5, IMAX: 5/5.
Cytat:Nie zaliczyłbym więc kolorystyki na minus, bardziej na coś, co raz wypada lepiej, a raz gorzej
A z tym zdaniem mogę się zgodzić i o ile w TDK wg. moich prefrencji kolorystyka jest zdecydowanie lepsza na UHD vs stare BD, tak w TDKR jest to tak pół na pół.
PS. Jeśli chodzi o pomarańczowe twarze i inne tego typu rzeczy to chodzi ci mniej więcej o coś takiego jak poniżej ?
