25-04-2022, 18:07
Dzień dobry, jestem tu nowy i na obecną chwilę, założyłem tu konto tylko po to, żeby odszukać tytuł filmu, którego jedną scena tkwi mi w pamięci i nie daje spokoju. To (chyba) stary film, o tematyce wojennej, lotników toczących bitwy... Scena polegała na tym, że pilot chcąc uratować jakiś ludzi, może to jego rodzina, przed domem stoi samolot którym chcą niepostrzeżenie uciec, pilot ręcznie kręci śmigłem, silnik łapie ale huk oczywiście jest taki, że nie da się tego zrobić dyskretnie i pobliscy żołnierze to słyszą i reagują.... Koniec.
