11-05-2022, 08:13
(11-05-2022, 06:22)misfit napisał(a): Nah - przeostrzone gówienko, do tego ze zwaloną geometrią.
Ale są osoby dla których takie coś jest lepsze od neutralnego obrazka (i nazywają Hobbity czy zremasterowanego LOTRa referencją xD) , bo większość z nich przez lata oglądała wszystko z suwaczkiem ostrości na maxa, czy blisko maxa i się po prostu przyzwyczaili do takiego cyfrowego obrazu. Te same osoby później najmocniej narzekają na ziarno, bo takie sztuczne wyostrzanie zwielokrotnia jego widoczność.
Pokaż mi suwak ostrości którzy przywraca detale:
https://caps-a-holic.com/c.php?a=3&x=39&y=404&d1=14351&d2=15731&s1=147295&s2=166069&l=1&i=9&go=1
https://caps-a-holic.com/c.php?a=3&x=697&y=332&d1=14351&d2=15731&s1=147276&s2=166064&l=1&i=4&go=1
Ten remaster scout to totalny wosk i degradacja detali w porównaniu do starego wydania, pojechali to woskiem a wy jeszcze tego bronicie fuuu.
(11-05-2022, 06:36)pred895 napisał(a): Miałem podobnie ze Stargate, ale to przypadek z mocno przepaloną wersją filmu z którą byłem najbardziej oswojonyTego przykładu ze stargate nie rozumiem bo rozmawiamy o ostrości/detalach.
