Nie widzę tam ani grama więcej detali, ot zwykłe uwydatnienie krawędzi obrazu, które może sprawić wrażenie bardziej szczegółowego na niewytrenowanym oku, chociaż w rzeczywistości jest dokładnie na odwrót.
Oba przytoczone kadry w starym transferze krzyczą do mnie - CYFRA.
Na tym drugim są piękne aureolki wokół postaci Weira (i nie tylko) i nie trzeba robić zooma 400% aby to dostrzec - to jest najprostszy efekt uboczny nadmiernego wyostrzenia, który powinny dostrzec nawet niekumate osoby
Oba przytoczone kadry w starym transferze krzyczą do mnie - CYFRA.
Na tym drugim są piękne aureolki wokół postaci Weira (i nie tylko) i nie trzeba robić zooma 400% aby to dostrzec - to jest najprostszy efekt uboczny nadmiernego wyostrzenia, który powinny dostrzec nawet niekumate osoby
